napisane w wolnym czasie, kiedy to przemyślenia na temat macierzyństwa i tematów pobocznych w głowie mej miejsca wolnego już dla siebie znaleźć nie mogą
Lilypie Kids Birthday tickers Liczniki na stonę
Blog > Komentarze do wpisu

taśm(p)ociąg do rozrywki

Profesjonalizm w każdym calu.
Ładnie było. Czysto. Fachowo. Ciągły keep smiling.
Twoje zadanie ograniczało się tylko do tego by poddać się ogólnemu nurtowi i dać się wciągnąć w trybiki tej całkiem sprawnie działającej maszynerii do produkcji emocji i rozrywki. 
Obsługa dbała o twoje bezpieczeństwo. Wyznaczone tory kolejkowe zwalniały twój mózg z lekka ogłupiały serwowanym z każdej strony nadmiarem bodźców i pokus od myślenia jak ustawić się w kolejce i gdzie jest jej koniec.  Gdy zamokłeś skorzystać mogłeś z turbo suszarek, gdy zgłodniałeś - z punktów gastronomicznych. Uważne oko obsługującego szybko i sprawnie dokonywało wstępnej selekcji i albo opuszczałeś kolejkę jako odrzut niekwalifikowalny z uwagi na za mały lub za duży wzrost, albo szedłeś do dalszej "obróbki" gdzie testowano twoją wytrzymałość na szarpanie, skręcanie, poddawano cię przeciążeniom, oblewano wodą, wieszano do góry nogami itd.

Na własne życzenie przeżyłam przeciążenie 3G, moje serce zostawiłam na wysokości 5m, a w tym samym czasie ciało podążało w wagoniku na poziom "zero", rysy twarzy na kilka sekund doznawały dziwnych odkształceń, zmarszczki pod wpływem pędu powietrza ulegały wyprasowaniu, w gardle posucha jak na Saharze, krew w tętnicach szalała, a w głowie kołatała się myśl "co ja tu do jasnej cholery robię??"
Na koniec dnia grzecznie i z uśmiechem ten ogromny rozrywkowy kombinat wypluwał cię na parking do twego samochodu machając ci na pożegnanie.
Wypad do Energylandii zaliczony.




To teraz zrelaksuję się i dojdę do siebie w jakiś "nudniejszych" okolicznościach przyrody.
Bo to jest to co lubię najbardziej - niezależność, swobodę, naturę i ciszę.
Na dobry początek dziś był rower i pedałowanie wśród łanów zbóż, a za dwa tygodnie góry :).

 

poniedziałek, 09 lipca 2018, wiklasia
TrackBack
TrackBack URL wpisu: